Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 707 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Kot niedoskonały

środa, 04 lutego 2009 21:04
                 Koty wolą robić psoty i tapety zdzierać,
         zamiast tego ja bym chciała by się poocierał,
             mi na nogi lubi skakać i podgryzać palce,
         
chyba wzięłam tygrysiątko a nie kocie małe!
        Jeszcze raz mi coś potłucze a w pupe dostanie!
            Mały wandal i łobuziak ot co mi dane,
         ale kocham i przy kotce, mojej pozostanę.
          Ściany folią pooblepiam i dziury załatam,
       kocham kotka a wam życzę miłego sprzątania!

 Miauuu!!

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Swięta idą!!!!!!!!!

sobota, 20 grudnia 2008 23:22
Tak wiem,dłuugo mnie nie było.No ale wiecie ŚWIĘTA JUŻ TUŻ TUŻ!!!!!!!!! No wiec nie radzę wam hibernować tylko szykować prezenty.Sama się do tego zabieram ale no cóż, mój kot zamiast mi pomagać i dodawać weny poprostu...przespał sprawę. Zresztą sami zobaczcie! No i właśnie tak ta ,,pomoc wyglądała" ale cóż się złościć - taka kocia natura.Zabieram się więc do pracy sama. Jeszcze napiszę i....WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!0:-)@)-->-->--@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

My - wielbiciele

niedziela, 09 listopada 2008 17:49
Ach,koty.... znane są na całym świecie od tysięcy lat.Już starożytni egipcjanie je znali.I wielbili.Kot utorżsamiany z boginią Bastet był opiekunem obfitości wszelkich dóbr.Były pośmiertnie mumifikowane* . Nie miały powodów do narzekania , co?
 Jednak w średniowieczu nie miały tak dobrze. O nieee,w średniowieczu miały o wiele gorzej. Z powodu głupoty mieszkańców,palono niewinne kobiety (no chyba nie spotkaliście czarownicy,nie?) na stosie oskarżając je o bycie czarownicami. Ich domniemanymi ,,pomocnikami" były czarne koty.Biedaczki!!
Na szczęscie wszystko wróciło do normy.Może już nie są wielbione jak w starożytnym Egipcie , ale teraz zamiast tępić wolimy je przytulać :-)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

.........Jak rozmawiać trzeba z kotem.............

wtorek, 21 października 2008 18:18
Wy nie wiecie a ja wiem :-)
Bo poznałam język ich, gdy mieszkałam z kotem mym.
OCZY-Ach,te piękne nietypowe kocie oczy..to je poznałam najlepiej.Gdy pierwszy raz spotkałam Puszkę pomyślałam:,,Co to za piękne oczy?" Ale nie myślałam że będą lśnić gdy w nocy udam napić się wody.No troszkę się przestraszłam.Zaczęłam ją obserwować.Wiedziałam że gdy jest śpiąca,spokojna,mruży je przymilnie.Tak zaczęłam się z nią komunikować.I niestety(a może stety) weszło mi to w nawyk :-)
Nie stałąm się jednak tak podobna do niej.Może to nie pies ale jest BARDZO czujna.Gdy zadługo patrzysz jej w oczy to zwykle jest już tuż obok....i nie wiem.Jako ludzki odruch cofam głowę i już jej nie ma :)

USZY-Czyli dwa czujniki słuchu.Muszę powiedzieć z nieskrywaną przyjemnością że moją pupilkę udało się raz zaskoczyć.I niestety po raz ostatni ;-D.Im bliżej podchodzę tym bardziej są do tyłu.Szczególnie gdy nabroi wie że zrobila źle no i zamiast się poocierać na przepraszam..wieje aż się kurzy.Z tym wild cat-em nie ma żartów.Moja mała rakieta.

NOS- Co tu dużo mówić-źródło kichanie;-((szczególnie po trawie) , najczęściej w twarz.
;-P

PYSZCZEK- kwadratowy,owalny,okrągły,podłużny,krótki,szeroki,waski...U mojego osobistego kudłacza krótki,wąski i śliczny. Drugi sposób naszego komunikowania.Gdy wychodzę na podwórko z miłą ,i spotka psa(lub co gorsza dostanie się na drzewo) mojqa słodycz zamienia się w diabelskie ofutrzenie ]:-> i prycha na tych mniej lubianych.Czasami nawet używa łapoczynów >:/ Wtedy tylko trzeba pokazać kto tu jest szefem.. i pruychnąć głośniej i groźniej.Tak zwykle kończą się spacery i podwórkowe rozmówki....

MOWA CIAŁA-gdyby to było tylko ocieranie się...a nie drapanie,gryzienie,skakanie itp itd.To co teraz napiszę wygrywa w orginalności mojego kota absolutnie nie z typu ,,kolankowego".
1.Śpię sobię smacznie,śnią mi się...a mniejsza o to;-) ,gdy nagle..PUHHHHHHHH!!!! Ktoś z impetem skacze na klamkę.Fajnie,ale szkoda że nie pokazała mi tej sztuczki rano....
2.Mruczybajka miała 3 miesiące jak zabraliśmy ją z jej starego domu.I dalej nie pogodziła się z brakiem matki.Więc zrobiła z niej...moją babcię.Oglądała ona wtedy na leżąco(dopowiem tylko że ma ona 85 lat) telewizor gdy kotka skoczyła jej do ręki i zaczęła ją lizać i ugniatać :).Moje duże kocie dziecko....(ma już prawie 4 lata)....@)-->-->--@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

I kolejne...

sobota, 18 października 2008 18:39

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 23 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  198  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Galerie

Archiwum

O mnie

Jestem fanką kotów.Nazywam się Roxane M. Postanowiłam stworzyć stronę o kotach.Małych dużych...waszych i moich.I ich problemów.Prosze piszcie o swoich pupilkach i ich problemach.Przesyłajcie ich fotki na e- mail.Raiahy@o2.pl . Zapraszam

O moim bloogu

Strona poświęcona KOTOM ...Dużym , małym, rudym,burym ich zaletom i wadom...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 198

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl